1 post
• Page 1 of 1
Wczorajszy test nowego kasyna
Cześć wszystkim. Dawno mnie tu nie było, ale wczoraj wieczorem miałem chwilę wolnego i stwierdziłem, że sprawdzę coś nowego, bo na moich stałych stronach ostatnio wiało nudą (i pustkami w portfelu). Szczerze mówiąc, byłem dość sceptyczny. Wiecie jak to jest z nowymi miejscami – człowiek zawsze się zastanawia, czy nie będzie problemów z weryfikacją albo czy sloty nie będą "zamulone".
Trafiłem jakoś przypadkiem na linka na innym forum, ktoś wspominał o bonusach na start. Mówię sobie: "dobra, raz się żyje". Wszedłem na i pierwsze co mnie zaskoczyło, to rejestracja. Serio, nastawiałem się na wypełnianie miliona pól, podawanie rozmiaru buta i nazwiska panieńskiego matki, a tu poszło błyskawicznie. Dosłownie minuta i konto było aktywne. To duży plus, bo nienawidzę tracić czasu na biurokrację, kiedy chcę po prostu pokręcić.
Zdecydowałem, że na początek nie będę szalał. Wrzuciłem 200 zł (około 50 euro, zależy jak kto liczy). Nie jest to majątek, ale wystarczy, żeby poczuć dreszczyk, a jak przegram, to nie będę płakał w poduszkę. Interfejs jest dość specyficzny, taki wyścigowy klimat, co w sumie pasuje do nazwy. Trochę inna bajka niż te wszystkie cukierkowe kasyna, które wyrastają jak grzyby po deszczu.
Zacząłem od klasyków, bo nie ufam nowym wynalazkom. Odpaliłem jakiś slot z książkami (chyba Book of Dead albo coś w tym stylu). Stawka 2 zł na spin. Początek? Tragedia. Serio, przez pierwsze 15 minut myślałem, że po prostu zrobiłem darowiznę. Z moich 200 zł zostało mi 45 zł. Już miałem zamykać kartę w przeglądarce i iść spać wkurzony, że znowu dałem się wciągnąć.
I wtedy, klasycznie, jak w tanim filmie – wpadły trzy scattery. Nawet nie patrzyłem na ekran, tylko słyszałem ten dźwięk. Bonusówka uratowała mi tyłek. Nie był to jakiś jackpot życia, nie kupię za to wyspy na Pacyfiku, ale wyciągnąłem z tego bonusa prawie 300 zł. Łącznie na liczniku miałem 345 zł.
W tym momencie włączyła mi się ta lampka w głowie: "graj dalej, idzie fala". Ale nauczony doświadczeniem (i wieloma wtopami w przeszłości), postanowiłem trochę ochłonąć. Zmieniłem grę na coś z mniejszą zmiennością, pograłem jeszcze z pół godziny, skacząc między 300 a 400 zł. Ostatecznie skończyłem sesję z saldem 380 zł.
Btw, sama strona chodzi płynnie. Grałem na telefonie, leżąc na kanapie, i nic mi nie cięło, co jest dla mnie kluczowe, bo mam nienajnowszy model smartfona. Nie wiem jeszcze jak z wypłatą, bo postanowiłem zostawić środki na weekendowe granie, ale jeśli proces weryfikacji będzie tak szybki jak rejestracja, to może zostanę tu na dłużej.
Ktoś z was już tam grał? Jakie macie opinie o supporcie? Bo ja na razie nie musiałem z nimi gadać, co w sumie jest dobrym znakiem. Ogólnie pierwsze wrażenie na plus, głównie za szybkość działania i brak zbędnych formalności na starcie. Zobaczymy, czy szczęście dopisze przy kolejnej sesji. Dajcie znać, czy mieliście podobne starty, czy od razu wtopa, bo ciekaw jestem, czy to "szczęście nowicjusza", czy po prostu sloty są tam w miarę luźne.
Trafiłem jakoś przypadkiem na linka na innym forum, ktoś wspominał o bonusach na start. Mówię sobie: "dobra, raz się żyje". Wszedłem na i pierwsze co mnie zaskoczyło, to rejestracja. Serio, nastawiałem się na wypełnianie miliona pól, podawanie rozmiaru buta i nazwiska panieńskiego matki, a tu poszło błyskawicznie. Dosłownie minuta i konto było aktywne. To duży plus, bo nienawidzę tracić czasu na biurokrację, kiedy chcę po prostu pokręcić.
Zdecydowałem, że na początek nie będę szalał. Wrzuciłem 200 zł (około 50 euro, zależy jak kto liczy). Nie jest to majątek, ale wystarczy, żeby poczuć dreszczyk, a jak przegram, to nie będę płakał w poduszkę. Interfejs jest dość specyficzny, taki wyścigowy klimat, co w sumie pasuje do nazwy. Trochę inna bajka niż te wszystkie cukierkowe kasyna, które wyrastają jak grzyby po deszczu.
Zacząłem od klasyków, bo nie ufam nowym wynalazkom. Odpaliłem jakiś slot z książkami (chyba Book of Dead albo coś w tym stylu). Stawka 2 zł na spin. Początek? Tragedia. Serio, przez pierwsze 15 minut myślałem, że po prostu zrobiłem darowiznę. Z moich 200 zł zostało mi 45 zł. Już miałem zamykać kartę w przeglądarce i iść spać wkurzony, że znowu dałem się wciągnąć.
I wtedy, klasycznie, jak w tanim filmie – wpadły trzy scattery. Nawet nie patrzyłem na ekran, tylko słyszałem ten dźwięk. Bonusówka uratowała mi tyłek. Nie był to jakiś jackpot życia, nie kupię za to wyspy na Pacyfiku, ale wyciągnąłem z tego bonusa prawie 300 zł. Łącznie na liczniku miałem 345 zł.
W tym momencie włączyła mi się ta lampka w głowie: "graj dalej, idzie fala". Ale nauczony doświadczeniem (i wieloma wtopami w przeszłości), postanowiłem trochę ochłonąć. Zmieniłem grę na coś z mniejszą zmiennością, pograłem jeszcze z pół godziny, skacząc między 300 a 400 zł. Ostatecznie skończyłem sesję z saldem 380 zł.
Btw, sama strona chodzi płynnie. Grałem na telefonie, leżąc na kanapie, i nic mi nie cięło, co jest dla mnie kluczowe, bo mam nienajnowszy model smartfona. Nie wiem jeszcze jak z wypłatą, bo postanowiłem zostawić środki na weekendowe granie, ale jeśli proces weryfikacji będzie tak szybki jak rejestracja, to może zostanę tu na dłużej.
Ktoś z was już tam grał? Jakie macie opinie o supporcie? Bo ja na razie nie musiałem z nimi gadać, co w sumie jest dobrym znakiem. Ogólnie pierwsze wrażenie na plus, głównie za szybkość działania i brak zbędnych formalności na starcie. Zobaczymy, czy szczęście dopisze przy kolejnej sesji. Dajcie znać, czy mieliście podobne starty, czy od razu wtopa, bo ciekaw jestem, czy to "szczęście nowicjusza", czy po prostu sloty są tam w miarę luźne.
Posts: 75
1 post
• Page 1 of 1


